Chrystus Pan w niebo wstępuje i zasiada po prawicy Boga Ojca

Czterdzieści dni po Niedzieli Zmartwychwstania Chrystusa w Kościele katolickim świętujemy uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Jest to pamiątka triumfalnego powrotu Pana Jezusa do nieba, skąd przyszedł na ziemię dla naszego zbawienia przyjmując naturę ludzką. Po swym zmartwychwstaniu Chrystus ukazywał się uczniom, przebywał z nimi, zaś czterdziestego dnia na ich oczach wzniósł się do nieba z Góry Oliwnej. Z tej samej góry, na której przed swoja zbawczą męką modlił się do swojego Ojca. Wtedy Chrystus cierpiał i przygotowywał się do śmierci na krzyżu, teraz okazał swoją chwałę jako Bóg. Zapoznajmy się teraz z opisem tego wyjątkowego wydarzenia, który znajduje się w Dziejach Apostolskich i w Ewangelii według św. Mateusza.

W pierwszym punkcie naszej dzisiejszej katechezy wskażemy sobie na czym polega wyjątkowość wniebowstąpienia Pana Jezusa. Wniebowstąpienie kończy okres tzw. chrystofanii, czyli spotkań uczniów ze Zmartwychwstałym. To nie śmierć Jezusa na krzyżu była momentem Jego pożegnania z uczniami, lecz jest nim Jego wstąpienie do nieba. Czy teraz uczniowie pozostaną już sami, zdani tylko na siebie? Nic bardziej mylnego. Zanim odszedł z tej ziemi Zmartwychwstały Chrystus obiecał uczniom: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,20). I tę obietnicę spełnił – zarówno w Zesłaniu Ducha Świętego, jak i przez ustanowienie sakramentów. Zapiszmy zatem punkt pierwszy.

Chrystus jest obecny z nami przez cały czas, a Jego obecność i działanie widzimy najmocniej wtedy, kiedy leczy rany naszych grzechów, czyniąc je ranami nie człowieka umierającego, czyli świadczącymi o naszej porażce, ale ranami człowieka, którego Chrystus wyciągnął z grzechu. Rany te świadczą o zwycięstwie Jezusa nad grzechem i śmiercią. To zwycięstwo dokonuje się zawsze wtedy, kiedy wpatrując się – jak Apostołowie – uporczywie w niebo, będziemy spotykać się z Chrystusem w sakramentach. W tych właśnie widzialnych znakach działającej w nas łaski Bożej spełnia się obietnica dana uczniom przez anioła: „Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba” (Dz 1,11). To w nich ma miejsce prawdziwe Zniebazstąpienie. Nie, to nie błąd w tekście. Jezus naprawdę zstępuje z nieba – i to każdego dnia. Zastanówmy się w drugim punkcie naszej katechezy, w jaki sposób my, możemy stawać się świadkami i głosicielami nauki Chrystusa, który już odbiera chwałę, siedząc po prawicy Boga Ojca.

Na sam koniec dołączam Wam fragment z filmu „Zmartwychwstały”. W tym fragmencie w bardzo ciekawy sposób została pokazana scena wniebowstąpienia Pana Jezusa.