Krytyka a krytykanctwo – kryzys tożsamości

Zapewne większość z was korzysta z komputera i zainstalowanego na nim systemu operacyjnego. Największym problem dla nas, którzy korzystamy z takiego, czy innego systemu operacyjnego jest fakt, że system się zawiesza. Dlaczego tak się dzieje? Wynika to z pewnych błędów systemowych, czy w poszczególnych programach, z których korzystamy. Bardzo często dany system operacyjny, czy program komputerowy sam informuje nas o ty, ze coś jest nie tak. Sam wskazuje informacje o błędzie ale wielokrotnie jest tak, że są ludzie, którzy testują programy i wskazują na to, co jest do poprawy. Aby poprawić jakość systemu operacyjnego komputera, czy danego programu dokonujemy aktualizacji, które mają na celu poprawę występujących błędów. Podobnie jest w naszym życiu. Czasami zdarza się, że nam coś nie idzie, że coś jest nie tak. Powinniśmy wówczas przeanalizować sytuację, szukając przyczyny życiowego błędu. Bywa, że sami odkryjemy, że popełniliśmy błąd, ale bywa i tak, że błąd wskaże nam ktoś inny. Jak przyjąć jego krytyczną uwagę? Kiedy krytyka jest mądra i nas oświeca, a kiedy jest głupia i niczym nieuzasadniona i w efekcie kocowym gasi nas i nasze działanie? O tym porozmawiamy podczas dzisiejszej katechezy.

Młody człowiek chce osiągnąć doskonałość i prosi Jezusa o wskazówki, jak to zrobić. Początek rozmowy zapowiada się bardzo pozytywnie. Wypełniał przykazania, więc był dobrym człowiekiem i Jezus to docenił. Jednak doskonałość to coś więcej. Młody człowiek nie potrafił wyjść poza to, co już zrobił. Poprzestał na minimum. Jezus wskazał mu brak, ale on nie podjął dalszego działania. Odszedł. Jego koncepcja zdobywania doskonałości była inna niż propozycja Jezusa. Nie podjął działania we wskazanym kierunku. Nie wzniósł się o poziom wyżej w swoim dążeniu do życia wiecznego.

W pierwszym punkcie naszej katechezy dokonamy swego rodzaju rozróżnienia między krytyką, czyli pozytywnym aspektem zwracania uwagi, a krytykanctwem, które niestety jest negatywne i nie prowadzi do niczego dobrego.

1. Krytyka a krytykanctwo:

Różnicę między mową budującą a taką, która niszczy, dostrzegali już starożytni filozofowie. Jedną z takich osób, jak powiedziałem w filmiku był Sokrates, który stworzył trzy wielkiego zasady, którymi powinien kierować się człowiek zanim wyda jakąkolwiek opinię o drugim człowieku. Wymienimy sobie te zasady w punkcie drugim naszej dzisiejszej katechezy.

2. Trzy sita – zasady Sokratesa:

Wiemy już, że Panu Jezusowi zależy na rozwoju naszym i innych. Wzorując się na Nim, powinniśmy wypowiadać swoje uwagi z szacunkiem wobec innych. Aby krytyka była konstruktywna, powinna mieć określoną formę i treść. Sformułowano określone zasady, o których warto pamiętać, jeśli chcemy, aby nasza krytyka odniosła pozytywny skutek. W trzecim punkcie naszej katechezy, wymienimy sobie zasady właściwego i konstruktywnego krytykowania.

3. Zasady krytykowania:

Kiedy wypowiadamy swoje uwagi pod adresem innych osób, musimy również uważać, aby nie ulec mechanizmowi „źdźbła i belki”. Polega on na tym, że zauważamy tylko naganne postępowanie drugiej strony, natomiast nie dostrzegamy swoich wad. Nazwa tego mechanizmu pochodzi z Ewangelii.

W ostatnim punkcie naszej dzisiejszej katechezy, przedstawimy sobie postawę i cechy opisujące człowieka, który potrafi przyjąć krytykę i odnieść się do niej w odpowiedni sposób. Jaki to będzie zatem człowiek? Zapiszcie proszę punkt czwarty.

4. Jak przyjmować krytykę:

Na sam koniec proponuję muzyczne podsumowanie dzisiejszej katechezy. Skoro wiemy już, czym jest krytyka, jak ją przyjmować, to ta piosenka powinna pomóc nam stanąć w prawdzie wobec Pana Boga. Czasami warto uznać, że mogliśmy zachować się, czy postąpić zdecydowanie lepiej. To żaden wstyd – to odwaga, której Wam życzę!