Być człowiekiem modlitwy

Modlitwa jest to otwarcie się człowieka na Boga. Modlitwa jest tym lepsza, im głębsza jest nasza wiara: im lepsze jest nasze życie – pełne zaufania Opatrzności Bożej, Jego Miłości i Miłosierdziu, pełne służby bezinteresownej bliźniemu. Ale z drugiej strony, aby życie było dobre, potrzebna jest człowiekowi dobra modlitwa. Bez niej coraz mniej stać człowieka na prawdziwą miłość. Jezus sam często się modlił i podkreślał wielokrotnie, że modlitwa jest każdemu człowiekowi nieodzownie potrzebna. Każda modlitwa powinna być dla człowieka uciszeniem, uspokojeniem przed Bogiem. Powinna być spojrzeniem pełnym zachwytu dla Jego piękna, miłości, potęgi i mądrości.

Dla podsumowania tej części lekcji wymienimy sobie cechy i właściwości modlitwy. A dokładniej, sprowadzimy ten nasz pierwszy punkt do odpowiedzi na pytanie, które poruszyłem w powyższym filmiku. A mianowicie, co to jest i czym właściwie jest modlitwa.

1. Co to jest modlitwa?

Powinna istnieć równowaga pomiędzy pracą a modlitwą. Życie nie może się zamienić w odmawianie pacierzy ani nie może się zamienić w produkcję. Gdy zaginie modlitwa, zagubi się człowiek, bowiem zgubi istotny motyw swojej pracy. Gdy zaginie praca, człowiek nie wypełni tego, do czego go Bóg powołuje – służby człowiekowi. Istnieje ścisłe powiązanie modlitwy z życiem – im lepiej potrafimy się modlić, tym lepiej potrafimy żyć. Uczciwe życie jest niewątpliwym wynikiem dobrej modlitwy. Ale funkcjonuje również sprzężenie zwrotne: tym lepiej potrafimy się modlić, im lepiej potrafimy żyć. Głęboka modlitwa jest niewątpliwym wynikiem dobrego życia. W pewnym sensie możemy do modlitwy zaliczyć każdy czyn, który jest podyktowany miłością, sprawiedliwością, który jest bezinteresowną służbą drugiemu człowiekowi. Bo to przecież też jest otwarcie się na Boga, który jest Miłością i Sprawiedliwością. W tym sensie można rozumieć sformułowanie: trzeba się zawsze modlić, a nigdy nie ustawać. W taki sposób żyły i żyją osoby, o których opowiem Wam w poniższym filmiku.

Trudnością w praktykowaniu modlitwy są kryzysy, jakie przeżywamy w życiu religijnym i duchowym. Kryzysy religijne charakteryzują się negatywnym nastawieniem do wartości akceptowanych dotychczas, do praktyk religijnych, wspólnot, form liturgii, modlitwy itd. Kryzysy religijne mogą mieć różne formy, czas trwania i natężenie. Zależą również od wieku, np. prawie czymś naturalnym są tzw. młodzieńcze kryzysy wiary. Człowieka żyjącego bez modlitwy można porównać do orła stąpającego po ziemi, a człowieka żyjącego modlitwą do orła szybującego po niebie. Tak jak ptak, który chce szybować, musi pokonać wiele trudności, tak i my również musimy pokonać wiele trudności, aby dobrze się modlić. W kolejnym punkcie wymienimy sobie trudności, które mogą nam przeszkadzać w modlitwie, a nawet nas od niej odwracać.

2. Trudności na modlitwie i metody ich pokonywania:

Człowiek modlitwy powinien wypracować właściwą sobie postawę podczas modlitwy. Jest rzeczą charakterystyczną, że Kościół wypracował nie tylko rozmaite rodzaje modlitw, ale rozmaite rodzaje zachowań. Takim jest klęczenie. Innym jest złożenie rąk. Tak pierwszy jak i drugi nie jest wcale gestem czysto chrześcijańskim. Zostały zapożyczone ze starych religii świata. W ostatnich latach na wspólnych modlitwach grup modlitewnych spotkać można wzniesione ręce do góry. Te i tym podobne ruchy są jak najbardziej uzasadnione. Człowiek postawą wyraża to, co się w nim dzieje. Z drugiej strony postawa pomaga człowiekowi się skupić. Religie Wschodu zalecają w modlitwie przyjmowanie pozycji lotosu: postawa siedząca z nogami skrzyżowanymi i z dłońmi na kolanach, z na wpół przymkniętymi oczami. Zanim przejdziemy do ostatniego punktu dzisiejszej katechezy bardzo Was proszę, abyście najpierw odsłuchali pewien utwór.

Tekst piosenki „Modlitwa o wschodzie słońca” przypomina nam prawdę, że Bóg jest Nieskończonym Dobrem i że zawsze nas wysłuchuje. Człowiek, który w modlitwie zwraca się do Boga, powinien mieć otwarte serce, gotowe do przyjęcia tego, co od Niego otrzymuje. Nie jest to łatwe zadanie, jednak trzeba pamiętać, że zawsze jest przy nas Bóg, który chce naszego zbawienia. W ostatnim punkcie naszej katechezy wymienimy sobie postawy człowieka podczas modlitwy i to nie tylko te, które związane są z odpowiednią postawą ciała człowieka, który przystępuje do modlitwy.

3. Postawa człowieka na modlitwie:

Na sam koniec tej katechezy proponuję muzyczne podsumowanie. Piosenka składa się raptem z kilku zdań. Ukazuje jednak niesamowitą prawdę: człowiek modlitwy to taki człowiek, który wraz z Bogiem jest jednym ciałem. Życzę Wam, abyście podczas modlitwy jednoczyli się z Panem Bogiem i doświadczali Jego miłości.