Dążenie do niezależności – wychowanie i samowychowanie

Spotykamy ludzi, którzy mają odwagę iść pod prąd. Nie robią czegoś, uzasadniając, że wszyscy tak robią. Podejmują decyzje, by służyć dobru bez lęku przed konsekwencjami. Żyją według określonych zasad. Nie kierują się redami mody, czy ogólnie panującego stylu życia. Do takich osób należał biblijny Tobiasz. Razem ze swoimi rodakami przebywał na wygnaniu w Asyrii – z dala od Ojczyzny. Zapoznajcie się z historią Tobiasza, którą umieszczę poniżej. Jego postawa stanie się dla nas dobrym przykładem dla naszych dzisiejszych rozważań.

Tobiasz był wolny, nie poddawał się naciskom otoczenia. W swoim postępowaniu i w podejmowanych decyzjach kierował się własnymi przekonaniami (był autonomiczny), ale były one oparte na Bożym prawie. Na tym między innymi polega dojrzałość, do której prowadzi wychowanie i samowychowanie. Mam nadzieję, że podczas dzisiejszej katechezy uda nam się wspólnie wypracować sposoby i metody, dzięki którym będziecie odważnie budowali i kształtowali siebie. W pierwszym punkcie naszej dzisiejszej katechezy odpowiemy sobie na pytanie: czym wychowanie właściwie jest.

Proces dochodzenia do samodzielności i niezależności jest wychowaniem. Podstawowym i pierwszym środowiskiem, które mam wpływ na nasze wychowanie i rozwój, jest rodzina. Każdy młody człowiek powinien mieć pewność, że warto żyć w prawdzie, postępować dobrze, szukać piękna w sobie i wokół siebie, dążyć do tego, aby być darem dla innych.

Więzi z rodzicami nie zawsze są idealne, ale każda sytuacja może służyć wychowaniu. Wychowanie dokonuje się nie tylko za pomocą słów – to przede wszystkim postawa. Podane codzienne śniadanie czy obiad, troska w czasie choroby, chodzenie na wywiadówkę utrwalają w nas zachowania, które stają się częścią naszego myślenia i działania. Rodzice nie są idealni, też popełniają błędy i jest to naturalne. Umieć im wybaczyć to sztuka samowychowania. W drugim punkcie dokonamy zestawienia na kim spoczywa obowiązek wychowania i w jaki sposób ten proces się dokonuje.

Miarą dorosłości jest odpowiedzialność za drugiego. W odniesieniu do rodziców jest to odpowiedzialność za wychowanie swojego dziecka przez stworzenie mu możliwie najlepszych warunków wszechstronnego rozwoju. Dla dzieci jest to odpowiedzialność za kształtowanie samego siebie. Wychowanie i samowychowanie w sferze emocjonalnej, rodzinnej czy społecznej powinno się dokonywać również w duchu wiary. Podczas waszego chrztu rodzice zadeklarowali się, że będą was wychowywać w wierze. Nadszedł czas, by do tego wychowania dodać samowychowanie w wierze.

W trzecim punkcie wymieńmy sobie przykłady i sposoby tego, w jaki sposób możemy dbać o własne wychowanie w wierze. Myśmy ten dar otrzymali podczas chrztu od naszych rodziców, To oni zaszczepili w nas ziarno wiary, które przy ich pomocy, wsparciu i przykładzie w nas dojrzewało. Dziś jesteście już w takim etapie życia, że sami możecie przyczyniać się do tego, aby Wasza wiara wzrastała i przynosiła owoce w Waszym życiu.

Każdy z nas może nadawać swojemu życiu kierunek. Bóg wspiera nasze wysiłki i zamiary, jeżeli widzi nasze starania. Przykładem stawiania sobie wymagań jest św. Jan XXIII, papież, który jako 15-letni chłopiec ułożył własne zasady osobistego rozwoju. Posłuchajcie kilka przykładów tych zasad, które są niesamowitą pomocą w samowychowaniu, czyli w odpowiedzialności za samych siebie. Każda z zasad rozpoczyna się słowem „dzisiaj”. Wczoraj już do nas nie należy,jutro – jakkolwiek zaplanowane – pozostaje niepewne. Tym, co masz do dyspozycji, jest twoje „dzisiaj”. „Dzisiaj” budujesz twoje jutro. Twoje i twoich bliskich. Ponadto każda z zasad prowadzi do pokonywania samego siebie, swojej niechęci, lenistwa, lęku i prowadzi do dobra. Niech te rozważania staną się ostatnim punktem naszej dzisiejszej katechezy. Poniżej umieszczę cały dekalog pogody ducha. Proponuję, abyście w miarę możliwości go wydrukowali i wkleili do zeszytu.

Wychowanie to proces podobny do procesu szlifowania diamentów. Każdy z nas jest takim diamentem, który został oszlifowany, ale nie jest jeszcze idealny, i dlatego przychodzi czas, kiedy zaczyna sam świadomie tworzyć siebie. Rozpoczyna się samowychowanie. Wiecie, w jaki sposób mogą wychowywać rodzice, szkoła, Kościół itd. Poznaliście sposoby samowychowania św. Jana XXIII. Teraz rozpoczynacie samowychowanie, czyli musicie kontynuować to, co zostało już rozpoczęte. Zastanówcie się, co naj- bardziej potrzebuje doszlifowania w waszym wychowaniu.

Na sam koniec muzyczne podsumowanie dzisiejszej katechezy. Niech to doszlifowanie, które jest przed Wami będzie podążaniem ku temu, abyście każdego dnia stawali się lepszymi.